
Pokemon Dnia:

Voltorb
1.Każdy kto go posiada przy sobie, niech dopisze sobie 250$
2.Dziś jest większa szansa na spotkanie tego pokemona.
Zbanowany
Region: Unova
Towarzysz: Sophie Grass
Pokemony Towarzysza: Oshawott (ona)
Rywal: Scott Montgomery
Pokemony Rywala: Snivy (on)
Offline
Trener
Szliśmy sobie w piękny i słoneczny dzień. Ja wraz z moim tepig'iem u boku wraz z naszą nowo poznaną towarzyszką Sophie do, której poczułem coś odkąd ją pierwszy raz zobaczyłem.
- Sophie bardzo się cieszę, że postanowiłaś podróżować z nami, dzięki temu będzie nam raźniej. Najbliższe miasto Accumula Town może to właśnie tam się udamy, co ty na to? - zwracając się do Sophie rozglądałem się po okolicy, szukałem jakichś pokemonów, chciałem złapać swojego pierwszego pokemona i stoczyć pierwszą walkę.
- Tepig, co byś powiedział na trening. Znasz dwa ataki, może nauczył byś się nowego? Nazywa się Żar, nie jest trudny i myślę, że podołasz temu zadaniu, a więc?Co ty na to Tepig?
Offline
Zbanowany
-Też się cieszę. Jeszcze raz dziękuję za pomoc przy bandzie tych wściekłych Venipedów. A wspólna podróż to wspólna zabawa i emocje przy przygodach. - mówiąc to towarzyszka lekko się uśmiechnęła i ruszyła przed siebie u twego boku. Po twych słowach Tepig tylko dmuchnął z nosa lekko dymem i wy kwiczał z siebie:
-Te... Tepig! - te słowa widocznie oznaczały tak, gdyż pokemon się uśmiechnął.
Offline
Trener
- Rozumiem, że ci to odpowiada Sophie. - uśmiechnąłem się serdecznie do towarzyszki po czym zająłem się swoim pupilem. Wziąłem Tepig'a na ręce i zająłem się tłumaczeniem.
- Atak Zar wygląda tak Tepig
. Polega on na tym, że koniec twojego ogona zaczyna świecić na pomarańczowo, a potem z twojego nosa uwalnia się spiralny strumień żaru. Spróbujesz? Lepiej celuj w jakiś kamień, bo nie chcę wywołać pożaru. Proszę cię spróbuj użyć tego ataku. - bardzo wierzyłem w mojego przyjaciela. Wiedziałem, że razem wytrenujemy ten atak do perfekcji. Dzięki temu treningowi mogliśmy zacieśnić nasze relacje.
Offline
Zbanowany
Twoja towarzyszka usiadła w cieniu drzewa gdyż dzień był dość upalny co widocznie podobało się to twojemu pokemonowi. W tym czasie Sophie wyciągnęła swojego Oshawotta i zaczęła sie z nim w coś bawić. W tym czasie Tepig skupił się na twojej mowie jednak zrobił minę w stylu WTF? Widocznie nie wiedział skąd ma brać ten Żar.
Offline
Trener
- Tepig, rób co ci mówię. Stań przed tym kamieniem, potem skup się, myśl o ogniu, o cieple słońca. Znajdź energie w sobie skup ją w swoim ogonie i wtedy spróbuj wystrzelić ją przez swój nos. Zrozumiałeś? No to dawaj przyjacielu. - cały czas skupiałem się na zachęcaniu pupila do treningu i pomaganiu mu, ale co jakiś czas spoglądałem na Sophie, no a poza tym rozglądałem się po otoczeniu za pokemonami.
Offline
Zbanowany
Tym razem pokemon już zrozumiał o co chodzi. Zaczął zbierać energię i to na początek byłoby na tyle, gdyż z wystrzałem miał problem. Bardzo się starał jednak z uporem nie wygrasz id alej zamęcza się owym treningiem. Sophie w między czasie zajmowała się swoim Oshawottem który poddawał się pieszczotom ze strony swojej trenerki.
Offline
Trener
- Jesteś już na dobrej drodze Tepig. Opanowanie kontroli energii to dobry krok. Poćwicz jeszcze kilka razy zbieranie nergii, a potem powoli trenujemy wystrzeliwanie. Zgoda? Dobra ćwicz najpierw zbieranie energii. - usiadłem na przeciw mojego pokemona i dalej zachęcałem go do dalszego treningu oraz zwracałem mu uwagi i kolejne rady. Wiedziałem, że za niedługo opanuje nowy atak, dlatego zaczołme sie rozglądać za jakimś pokemonami jako przeciwnikami.
Offline
Zbanowany
Pokemon uparcie trenował jednak w końcu zaczął się niesamowicie męczyć i miał dość. W tym czasie wstała twoja towarzyszka i rzekła:
-Przerwij to na dziś ma dość jutro będzie trenować dalej. Nie ma co się tak przemęczać. - po tych słowach sama cofnęła do balla swego Oshawotta i czekała na to co ty zrobisz.
Offline
Trener
- W sumie masz racje, dziś już i tak dużo osiągnąłeś Tepig. Wracaj do pokeball'a. No to co robimy teraz Sophie? Kierujemy się do Accumula Town, bo to najbliższe miasto. Chciałem złapać jakiegoś pokemona, może po drodze jakiegoś wypatrzymy. - cofnąłem swojego pupila do jego pokeball'a i miałem nadzieje, że ruszymy w dalszą drogę. Miałem zamiar złapać pokemona, dlatego cały czas rozglądałem się po okolicy, zwłaszcza zwracałem uwagę na krzaki i drzewa.
Offline
Zbanowany
-W sumie Accumula Town to dobry przystanek na początek. - rzekła Sophie która wesoło podgwizdywała pod drogą. Szliście tak dość długo w ciszy i spokoju, aż do czasu usłyszenia głośnych odgłosów jakichś kłótni za pagórkiem dodatkowo usłyszeć można było warkot jakiś maszyn, najprawdopodobniej ciężkich maszyn.
Offline
Trener
- Co to może być. Powinniśmy to sprawdzić, co ty na to Sophie? Może to jakaś budowa. - odgłosy dobywające się z za pagórka, który nie znajdował się zbyt daleko bardzo mnie zaciekawiły. Nie spodziewałem się ciężkich maszyn w takim miejscu, dlatego byłem tym wielce zaciekawiony. Chciałem to sprawdzić, bo było po drodze do najbliższego miasta. Chciałem dalej trenować z moim Tepig'iem, ale z faktu, że musiał odpocząć, a ja nie chciałem go przemęczać, dlatego nie mogliśmy kontynuować treningu. Dalej szukałem pokemonów po drodze.
Offline
Zbanowany
-Dobry pomysł. - rzekła Sophie podekscytowana całym zdarzeniem. Po krótkiej wędrówce ominęliście pagórek a przed wami ukazał się sznur śmieciarek. Przed sznurem pojazdów stało kilku kierowców którzy głośno i nie koniecznie kulturalnie dyskutowali. Uspokajał ich jeden człowiek który był ubrany zupełnie inaczej niż kierowcy tych pojazdów.
Offline
Trener
- Co tu robi tyle śmieciarek? To ciekawe albo raczej dziwne. Może sprawdzimy o co im chodzi, może dowiemy się co tu robią. Może mają jakiś problem i możemy im pomóc. Co o tym myślisz Sophie? Jeśli nie to omińmy ich i idźmy dalej do miasta. - te wszystkie śmieciarki bardzo mnie ciekawiły. Kiedy dalej decydowaliśmy co zrobimy wypuściłem z pokeball' mojego pupila.
- No i jak tam Tepig? Wypoczołeś już troche? Jest taka ładna pogoda, dlatego nie chcę, żeby się kisił w pokeball'u. - po wypuszczeniu z pokeball'a mojego startera kazałem mu rozglądać się za pokemonami.
Offline